Skip to main content
ArchiwumNews

Niedziela – Msza św. – homilia bp. E. Dajczaka na Mszy rozpoczynającej XIV Przystanek Jezus

By 28 lipca 2013No Comments

Mówcie do Boga Ojcze – tymi słowami zwrócił się do prawie 500 ewangelizatorów, w Kostrzynie nad Odrą, bp Edward Dajczak, podczas Mszy św. na rozpoczęcie rekolekcji XIV Przystanka Jezus.

Tematem naszych rekolekcji będzie droga wiary, która staje się drogą braterstwa – dopowiedział biskup. W czasie oazy, na której bp Edward pojawił się tuż przed tegorocznym Przystankiem Jezus, słyszał od młodych wielokrotnie: Bóg dotknął mojego serca – to krótkie streszczenie tego co mówili tam młodzi – wspominał. Trzeba tu w Kostrzynie zacząć od nowego otwarcia – Bóg chce czynić nas tutaj na nowo niezwykle pięknie. Bardzo ważne, by nie podchodzić do drugiego z samym sobą i poczuciem wyższości, ale z Jezusem. Pamiętaj, że jeśli dzieje się coś złego to zawsze jest to sygnał kryzysu modlitwy. Przemiana zależy od pragnienia i tęsknoty za Bogiem.

Nie można mieć Jezusa tylko dla siebie

Młoda dziewczyna z gimnazjum, na wspomnianej oazie, powiedziała: nie rozumiałam różańca – adoracji. Tu odkryłam jedno i drugie – to piękne kiedy Jezus jest w Tobie. To najpiękniejszy stan. Pewnie nie raz jeszcze upadnę ale już wiem – jeśli będę upadać to, w kierunku Jezusa. Nie można mieć Jezusa dla siebie, nie można szukając Go powiedzieć – jestem szczęśliwcem. Nie bądź egoistą. Zanieś Go dalej. Bóg jest miłością i zaprasza Cię by włączyć się w budowanie Jego Królestwa – po to tu jesteśmy – bp Edward kontynuował w kazaniu.

Upór i cierpliwość

Dwa razy w życiu w czasie rekolekcji klęczałem kilka godzin tuż przed monstrancją z siostrą i bratem i czekałem, aż przyjmą miłość Jezusa. Za każdym razem to kończyło się po bardzo wielu godzinach swoistym tańcem przed Jezusem – wspominał. Trzeba z uporem, z natręctwem iść do młodych. Postać i sytuacja Abrahama, niesamowity upór tego człowieka jest odkrywaniem tajemnicy Boga, ustępującego, by podnieść człowieka.

Kościół modlitwy

Jesteśmy tacy jaka jest nasza modlitwa. Musimy mieć najpierw czas dla Boga. Na tyle na ile jesteśmy z Jezusem, tacy jesteśmy dla ludzi – kontynuował kazanie. Opanowaliśmy do perfekcji sztukę przystosowywania się, sprowadzamy Boga do naszych wymiarów. Dlatego pozwólmy się Bogu kochać, wtedy zobaczymy kim On jest i jakimi chce nas mieć. Tylko ludzie modlitwy wchodzą, w pełni, w ten świat. Niewiele tygodni przed śmiercią Jan Paweł II ogłosił Kościołowi swój testament, by Kościół stał się Kościołem modlitwy – pamiętajmy o nim mówił bp Dajczak.

Dotknąć miłości

Moi bracia i siostry w diecezji często słuchali świadectwa które często przytaczałem. W czasie prowadzonych rekolekcji, po głoszeniu ewangelii młodzi podchodzili by położyć rękę na krzyżu. Zachęcałem by nie dotykać drewna, ale miłości. Jeden z uczestników był pierwszy raz (nieochrzczony) powiedział: dotknąłem miłości. To chłopak ze wsi. Mówił że jest tam bieda, w dwóch domach odcięli prąd. Ten młody zapytał: czy ja już jestem uczniem Jezusa, chociaż jestem nieochrzczony? – tak przez miłość – odpowiedziałem. Teraz już czas na chrzest.

Wierzę

Chcę was prosić żebyśmy zgodzili się żeby Bóg dokonywał rzeczy wielkich. Proporcje dla Boga nie są istotne. Bóg pisze po cichu i z wielka miłością. Piotr Fronczewski na pogrzebie kolegi powiedział: Chcę powiedzieć za Ciebie ważne słowa, powiedzmy je też z tymi i za tych do których będziemy posłani: Wierzę w Jednego Boga…